Historia jednego związku część 53 Religijne sekrety

świeczki

Mimo wielu sprzeciwów mojego męża do fascynacji ezoteryką kontynuowałam coś, co sprawiało mi przyjemność i odrywało mnie od szarej rzeczywistości. Nie uprawiałam żadnej magii, choć on ograniczony intelektualnie patrzył spod oka na moje zainteresowania,choćby medytacją lub inną metodą, która uspokajała

Historia jednego związku część 52 Chwila oddechu

Kawa

Opuściłam sobie na trochę te moje przeszpiegi, bo wykończyłabym się nerwowo. Postanowiłam, zaopiekować się samą sobą. Po prostu dać sobie trochę czasu przeznaczonego wyłącznie dla mnie. Zaczęłam wychodzić z domu, na początku zapisałam się na aerobik, potem na zumbę. Bez

Historia jednego związku część 51 Powtórka z rozrywki

DSC01743-1024x768

Na początku słychać tylko szmer i niewyraźne głosy, w oddali gwar ludzi, kręcących się w pobliżu miejsca skąd pochodziło nagranie. Było południe i lato w pełni, więc pora idealna na spacery i wręcz wymarzona do przesiadywania na świeżym powietrzu. W

Historia jednego związku część 50 Uśpić faceta

SPODNIE

Zagubiona w zgiełku rzeczywistości nie dawałam za wygraną. Niczego w sumie nie osiągnęłam przez te moje gierki, a tylko ubyło mi z portfela. Nadal drążyłam temat, cały czas obstawiając, że on kogoś ma. Uwzięłam się jednym słowem na niego. Nie

Historia jednego związku część 49 Niechciane wspomnienia

Rama

Pamiętam, był to okres wakacyjny, jakieś kilka lat wstecz przed naszym rozstaniem. Ja byłam wtedy w pracy, kiedy to po raz pierwszy, usłyszałam, coś, co było jednoznaczne ze zdradą, przez mojego faceta. Wykonując należne mi czynności w pracy, w trakcie

Historia jednego związku część 48 Misja donikąd

aparat

Detektyw bardzo szybko przyjął zgłoszenie. Przez telefon wyjaśniłam mu powód dla którego dzwonię o tak późnej porze, podając dokładny adres, gdzie znajduje się mój facet… Kilka minut później, kiedy on był już w drodze do hotelu, zwolniłam przyjaciela z czuwania

Historia jednego związku część 47 Po nitce do kłębka

kosz

Chciałam sobie przygotować grunt pod nogami na wypadek zaistniałej potrzeby lub okoliczności, które zmusiłyby mnie do współpracy z detektywem. Skoro powiedziałam sobie A, to musiałam powiedzieć i B. Tym razem chciałam doprowadzić swoje własne śledztwo do końca. Nie chciałam, by

Historia jednego związku część 46 Babska ciekawość

Posągi

Jak już wspominałam, poprosiłam przyjaciela o przysługę. Trochę oporował, znał mojego męża i on go też. Nie raz i nie dwa, spędzaliśmy wszyscy razem czas, przy wspólnym stole, biesiadując niekiedy do próżnych godzin wieczornych. Pamiętam, za oknem było szaro nie

Kolejne rozdziały już wkrótce!!!

Pióro

Z racji wielu e-maili, które otrzymałam zaraz po wpisie „Będzie książka” Wasze reakcje oraz opinie, na dany temat, były dla mnie nie lada zaskoczeniem. Popieracie mój pomysł, z czego bardzo się cieszę. Zdałam sobie sprawę, że mam wielu odbiorców, których

Będzie książka!!!

książka

Kochani, należy Wam się odrobina wyjaśnienia. Od dłuższego czasu, zapewne zdążyliście zauważyć, że na stronie, brak jest kolejnych wpisów „Historii jednego związku”. Otóż nie bez powodu. Obecnie razem z moją przyjaciółką, dyplomowaną oraz doświadczoną specjalistką w danym temacie od lat,