kwiat
Mamuśka niezła fucha Epizod 25 Papierowe dziękuję
Maj 14, 2018
serce
Urodzinowe dla Taty
Czerwiec 16, 2018
Pokaż wszystkie

Z cyklu pokręcone myśli – Telefon do marzeń

rozmowa

Gdyby tak mieć w dłoni karteczkę, a na niej numer dziesięcino cyfrowy, taki do skarbnicy marzeń… a kiedy już słuchawka wróci na widełki, zamówiona przesyłka będzie pukać do drzwi. Taki telefon z życzeniami do uniwersum, takie spełnianie marzeń zamówione przez słuchawkę…

Każdy z nas ma taki klucz do swojej skarbnicy i nie potrzebny jest ani telefon ani też karteczka z tajnymi liczbami… Po prostu trzeba z kieszeni własnych dżinsów wydobyć klucz, własny klucz i otworzyć nimi wrota do skarbów ziemi. W tej jaskini obfitości jest wszystko, każde pragnienie, nadzieja, ukryte westchnienie, zaginiona miłość, utracone zdrowie, niespełnione marzenie. Wystarczy po to sięgnąć, ale trzeba bardzo chcieć z całego serca i całej duszy swojej.

Trzeba umieć odróżniać marzenia te prawdziwe od tych na pokaz, bo sąsiad z naprzeciwka posiada… i ja też muszę to mieć. To nie jest marzenie, to chęć posiadania czegoś, czego tak naprawdę nie chcesz. Takie marzenie nie powstało z własnego wnętrza, ale zostało zauważone i przyswojone jako własne, to z pewnością nie jest Twoje marzenie tylko sąsiada, porównywalne do kaprysu i chęci dorównania komuś zza między.
Prawdziwe i nie prawdziwe marzenia. Trzeba umieć je selekcjonować. Trzeba szczerze pytać samego siebie, czy ja naprawdę tego chcę?

Prawdziwe marzenia realizują się naprawdę. Prawdziwego marzenia nie zignorujesz przechodząc obok. Prawdziwe marzenia pokonują głębie oceanu i zawsze wyłaniają się na powierzchnię, przypływając do brzegu. Prawdziwe marzenia stwarzają sytuacje w taki sposób, że drzwi zupełnie same bez naciskania klamki otwierają się na rozcież, a ty idziesz do przodu i realizujesz swój plan.
Prawdziwe marzenia sprawiają, że znikają przeszkody, a ty spotykasz na swojej drodze ludzi, którzy chcą Ci pomóc.
Prawdziwe marzenia bardzo łatwo odróżnić od tych nieprawdziwych. Jak? Bardzo prosto! Zawsze masz siłę, by je realizować, nawet stojąc przed górą lodową nie wahasz się na nią wejść. Nie lamentujesz, nie tracisz nadziei. Koncentrujesz swoje myśli na tym, jak zdobyć upragniony cel.
Jak nic nie robisz tylko biernie czekasz. Jak papuga powtarzasz, chcę tego, chcę tamtego, to już nie jest wewnętrzne ogromne marzenie, bo nie pragniesz tego całym sercem, a jedynie chcesz to coś zwyczajnie posiadać. Więc poco u licha tracisz czas oszukując siebie!?
Strach przed nieznanym często blokuje myśli, z transparentem przed oczami „ Nie dasz rady, za słaby jesteś, kto jak kto ale nie ty…!!!” Paraliżuje ciało, abyś nie dał krok na przód… Pomyśl, kto ma władze nad Twoim strachem? Jak nie ty sam i dlaczego dajesz mu wiarę przewagę i moc, zamiast przetransformować myśli zasilając je sukcesem w zdobyciu marzenia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.