tort
Dla Huberta
Październik 20, 2014
światło
Nieplanowana noc we dwoje – cz.30
Listopad 5, 2014
Pokaż wszystkie

Dla Mamy

nadzieja

W dniu swoich urodzin. Dziękuję Ci Mamo.
Za to, że wydałaś mnie na świat.
Mimo bólu, jaki Ci towarzyszył, dałaś mi życie.
Chciałaś odejść na wieki, lekarze nie pozwolili.
Zostałaś ze mną na tym świecie, ale nie przy mnie.
Pomimo tego, że nie dałaś mi miłości, jakiej oczekiwałam.
Nie tuliłaś, kiedy potrzebowałam.
Nie byłaś przy mnie, kiedy dorastałam.
To i tak Cię kochałam i nadal kocham.
Dziś nie ma Cię pośród żywych.
Chciałaś odeszłaś, uważam, że zbyt wcześnie.
Sypałam ziemię na Twój grób i wybaczałam sobie, że nie dojechałam na czas, by powiedzieć żegnaj, ściskając Twą dłoń.
Dziś jesteś mym Aniołem. I wierzę, że jesteś tuż obok.
Wypełniasz misję, którą zaniedbałaś za życia.
Okaleczyłaś mnie nieświadomie, bo sama byłaś młoda.
A może tak miało być?
Zwalniam Cię z obowiązku i wybaczam wszystko.
Spoczywaj w pokoju.

28.10.2014

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.